Pozorna niewinność obrazów

Kiedy rano budzisz się ty, a wieczorem zasypia kto inny

Siła fotografii i obrazu

Jak zapewne większość z osób interesujących się fotografią, widziałem w swoim zyciu tysiące zdjęć. Waga obrazu jest powszechnie znana, „że emocje, że zdjęcie to więcej niż tysiąc słów” i tak dalej. Słuchamy tego i kiwamy głową: tak to oczywiste.

Jednak kiedy mamy okazje sami tego doświadczyć, dzieją się rzeczy naprawdę ciekawe i niesamowite. I o tym słów kilka.

Oglądam po raz kolejny znaną na całym świecie fotografię – Afryka, dziecko, czekający sęp. Mocne. Co tu jeszcze można dodać? Dramat, historia sama w sobie.

A potem trafiam na opowieść o autorze zdjęcia, który pół roku po jego zrobieniu popełnił samobójstwo. Świat spadł na niego jak ów drapieżny ptak z fotografii. Nie wybaczył, że nie pomógł dziecku i nie zareagował. Wtedy naprawdę zatrzymuje się nad zdjęciem i cała ta historia wlewa się we mnie kompletnie z nową mocą.

Dokument, opowieść, emocje. Dramat dziecka, dramat człowieka, dramat świata, którego nie potrafimy naprawić.

Przeglądam sieć. Na ekranie, na pięknym zdjęciu, pojawia się piękna kobieta, w eleganckim czarnym płaszczu, z przepięknym kołnierzem srebrzącego się futra z lisa. Na wyciągniętych przed siebie dłoniach trzyma coś dziwnego. Potrzeba dobrej chwili, by dostrzec szczegóły. W końcu rozpoznajesz tę rzecz i kiedy w tym samym czasie notujesz podpis pod zdjęciem, dociera do ciebie co widzisz i na co patrzysz.

„To jest reszta z Twojego futra”.

Ociekające krwią, odarte ze skóry, zwiotczałe ciało lisa. Nie byłem gotowy na taki widok. Gapiłem się i pamiętam, że walczyły we mnie dwie emocje: zachwyt nad tym jak można zbudować tak potężny przekaz i rosnący z prędkością wielkiego wybuchu protest. Jeszcze bezimienny, jeszcze bez adresata.

Strona obrońców zwierząt. Wewnątrz kilka filmów, filmów z okrutnymi ludźmi. Świadomie i bez żadnych oporów poddałem się tej manipulacji. Już na zawsze i zupełnie inaczej będę myślał o ochronie zwierząt.

Tak, fotografie mają moc zmieniania ludzi. Dobrze mieć taką świadomość, dobrze to przeżyć. Życie toczy się dalej, ale dzięki takim obrazom brzmi już inaczej. Bliżej mu do dźwięku harfy niż zwykłej gitary.

Marek Kantar

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *