Świat schodzi na psy. Odkrywcze stwierdzenie to oczywiście nie jest. Podobnie jak to, że są rzeczy piękne i jeszcze piękniejsze. Ale to chociaż jest miłe.
Dziś o tym, od czego ciężko oderwać wzrok. Wyliczyć słabe strony życia po pięćdziesiątce to sztuka żadna. O wiele przyjemniej pogadać o jego dobrych stronach. Zwłaszcza tych wyjątkowo dobrych.
Jedną z nich jest rosnąca z wiekiem wrażliwość na to, co ładne. Oczywiście taka opinia może wydawać się lekko na wyrost, bo i badań na to być może nie ma. Poświęciłem się jednak – sam ową granicę jakiś czas temu przekroczyłem i jestem żywym, chodzącym dowodem. Ktoś uważa inaczej? Trudno. Wystarczy dożyć i jakiś czas pożyć. Czego oczywiście życzę.
Mówiąc wprost – dojrzałość smakuje inaczej. Nie żeby wcześniej piękno nas omijało. Nic z tych rzeczy. Jednak retrospektywa uczy, że wcześniej wszystko działo się za szybko, za mało, za pobieżnie. Jesteś w górach. Już pakujesz plecak i nie możesz się doczekać pierwszych chwil na szlaku. Kiedyś tak miałem. A dziś… krzesełeczko, kawa i delektowanie się widokiem. Wiem, że najpóźniej jutro będę tam, gdzie horyzont, ale póki co, wcale mi się nie spieszy. Bo widok taki, że żal się ruszać.
Piękno szczegółów, urok detali. Faktura dobrego materiału, wyjątkowy design i wyszukany klasyk w odmętach muzycznej szmiry. Wszystko bardziej nasycone, może nawet wyrafinowane. I jakże potrafi być piękne.
Musiałbym napisać o kobietach, ale tu dopiero by mnie poniosło. To dopiero historia. Niech każdy sam pomyśli. Tak, krzesełeczko też, może nawet jeszcze dłużej.
Całe życie wydaje nam się, że dostrzegamy, że umiemy się cieszyć. Mam wątpliwości. Jak zawsze są wyjątki. Jednak jestem zdania, że to przywilej wieku. Z obecnej perspektywy człowieka dojrzale młodego, ta podwyższona wrażliwość jest niesłychanie cenna.
I po poprzednich, może trochę przygnębiających wpisach pora na porcję optymizmu. Bo w tym powikłanym świecie wciąż mamy coś, czego nie wolno nam przeoczyć. Tu, pod ręką, czasami może odrobinę dalej. I to jest dobra wiadomość dla tych, którym wydaje się, że sami swoje piękno za chwilę utracą.
Marek Kantar

Dodaj komentarz